#225 Joanna – były pracownik służby zdrowia 2016-10-07
Mam 83 lata. Do gabinetu Pana Rybczyńskiego trafiłam https://www.rwakulszowa-poznan.pl/ po pięciu miesiącach leczenia zapalenia rwy kulszowej metodą konwencjonalną. Były to leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, oraz fizykoterapia. Nie było widocznych rezultatów poza uśmierzeniem bólu. Pod koniec wystąpiły niepokojące obrzęki nóg spowodowane nadmiarem pobieranych leków, czyli niewydolność nerek. Nie mogłam ani dłużej stać ani chodzić. Po namowie mojej córki, która kilkakrotnie korzystała z usług chiropraktyka za granicą i znalazła wiadomość o Panu Rybczyńskim w Internecie, znalazłam się u Pana Przemysława. Chcę jeszcze dodać, że na zachodzie chiropraktyka jest dziedziną niekonwencjonalną, ale bardzo rozpowszechnioną, traktowaną poważnie i bez jakichkolwiek uprzedzeń. Koszty leczenia są często refundowane przez ubezpieczalnie i kasy chorych. Otóż po 20-tu zabiegach chiropraktyki- masaże, bańki… kąpiele w drożdżach etc., mogę wychodzić z domu, nie mam obrzęków nóg i zredukowałam dawki leków. Ból rwy kulszowej powoli ustępuje. Udało się zwalczyć nadmiar kreatyniny w moczu spowodowany nadużyciem leków; oczywiście przy odpowiednio dobranej diecie. Postanowiłam zaufać Panu Przemysławowi, z optymizmem podeszłam do sprawy i nie żałuję mojej decyzji.